Mogę powiedzieć, że przedszkole BIM BAM BOM w Zgierzu, otwarte we wrześniu 2009, spadło mi z nieba. 😉 Mój synek (wtedy w wieku 22 m-cy) dostał się po długim okresie oczekiwania do zgierskiego żłobka, do którego uczęszczał ok. 2 tygodni i niestety bardzo źle reagował na tą placówkę, w związku z tym został z niej wypisany. Na uczęszczanie do państwowego przedszkola ze względu na wiek, nie miałby szans, więc zapisałam go do nowootwartego przedszkola BIM BAM BOM, w którym – co najważniejsze – został przyjęty, mimo iż nie był jeszcze w pełni samodzielny (nosił pieluszkę, wymagał karmienia) i co bardzo istotne – nie płakał, gdyż personel robił wszystko, aby złagodzić ten trudny dla dziecka moment rozstania z mamą. Synek przy odbieraniu był uśmiechnięty, w dobrym humorze, nie zapłakany, przewinięty itp. itd. Do przedszkola chodzi z chęcią, czasem nie chce nawet wracać do domu; aktualnie ma 2 latka i 5 miesięcy, od 2 miesięcy nie używa pieluchy, załatwia się do nocnika, mówi pełnymi zdaniami, uwielbia tańczyć, malować, rysować, co zresztą bardzo dobrze mu wychodzi – i co w dużej mierze jest zasługą przedszkola BIM BAM BOM. Z czystym sumieniem mogę polecić tą placówkę wszystkim rodzicom.

Śledź nas w mediach społecznościowych: